środa, 6 marca 2019

Portugalskie lektury z ostatnich miesięcy, czyli co czytać w najbliższym czasie


Jeśli zastanawiacie się, po jaką książkę do czytania sięgnąć, bo akurat skończyliście ostatnią lekturę, polecam parę portugalskich tytułów wydanych w ostatnim czasie w Polsce. Staram się śledzić rynek wydawniczy pod kątem wydawanych u nas portugalskich tytułów i w ostatnim czasie pojawiło się kilka ciekawych tytułów. Być może nie o wszystkich jeszcze słyszeliście :-)



Ricardo Henriques i André Letria
Tłumaczenie: Jakub Jankowski
Teatr
Tako 2018

Teatr to kolejne po Morzu polskie tłumaczenie książki Ricardo Henriquesa, tym razem przy współautorstwie André Letrii. To ilustrowany leksykon dla dzieci, który polecam jednak także dorosłym. Bawi się znaczeniami figur i słów związanych właśnie z teatrem ˗ sztuką, która mieści w sobie wiele dziedzin, które można z kolei poznawać na wiele różnych sposobów. Na książkę składa się też zadaniariusz, z pomocą którego można przygotować, w domu i w szkole, eksponaty związane z teatrem – kukiełki, dekoracje, maski, stroje. Jak czytamy wewnątrz okładki:
„Tak naprawdę to książka dla wszystkich. Jest przewodnikiem, który pomaga w odkrywaniu świata teatru; nie musi być czytana strona po stronie. To dobra pozycja, która sprzyja integracji rodzinnej i tworzeniu więzów ze sztuką” – stwierdza Ricardo Henriques. „Ktoś w jakimś miejscu, kto widzi, jak się staje – oto teatr”.


Nuno Saraiva
Przekład: Grażyma Jadwiszczak, Jakub Jankowski, Zuzanna Szpura
A wszystko to Fado!
Biblioteka Iberyjska 2018


To genialny komiks, który zabiera nas do świata fado. Książka jest zbiorem trzynastu komiksowych felietonów, które były publikowane w „Tabu”, dodatku do portugalskiej gazety „Sol”. Ta oryginalna inicjatywa autora powstała we współpracy z Museu do Fado, co może świadczyć o jakości przedsięwzięcia.
Wśród komiksowych historii spotkacie m.in. Carlosa do Carmo, Marizę, Amálię Rodrigues, Camané, Fernanda Maurício czy Fernanda Pessoę. Niech zachęci Was opis na ostatniej stronie okładki:
„Ta książka to właściwie musical, dźwiękowy komiks do słuchania podczas lektury. To nieustanne amory między sprzedającą na targu ryby dziewczyną a rybakiem z pobliskiego portu. To dziecko wymykające się z domu, aby posłuchać Króla. To Mężczyzna w mieście. Prostak, który nie przepada za pomarańczami. To ulica, która chociaż „brudna”, rozkwitała namiętnością melodii. To ostatni kieliszek w godzinie pożegnania, po której nastąpiło kolejne spotkanie. To śpiew, który ją pochwycił. Jazda taksówką aż do przeszłości. Poetyka dla poetów. Dwa czy trzy pociągnięcia ołówkiem dla rysowników. Japończyk, który chce tchnąć życie w martwą gitarę. To film, który tańczy w Angoli, Brazylii, Hiszpanii i tu, w Portugalii. I on, który najpierw nie przychodzi, a potem już nigdy więcej jej nie zostawia. A wszystko to Fado! Nawet tuk tuk, przemykający posłaniec namiętności, jest Fado, zanim przerodzi się w plagę zalewającą ulice Lizbony. Nawet wiśnióweczka pana António jest Fado. Czy też Tintin, spacerujący po pchlim targu. Ośmielę się wręcz twierdzić, że i pędzel malarza Carlosa Botelho, który nienawidził Fado, był nim w rzeczy samej. A wszystko to Fado!”.





José Saramago
Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Rozterki śmierci
Rebis 2019

Całkiem niedawno polską premierę miała powieść Saramago, która w Portugalii ukazała się w 2005 roku. Tytułowe rozterki tytułowej śmierci biorą się stąd, że śmierć jest sfrustrowana tym, jak jest postrzegana przez ludzkość, która, co oczywiste, nienawidzi jej. Postanawia zatem porzucić swoje zajęcie, co początkowo wydaje się błogosławieństwem dla ludzkości.

W tej całkiem niebanalnej powieści Saramago z charakterystycznym dla niego humorem i ironią każe czytelnikowi zastanowić się nad życiem i kondycją współczesnego człowieka, rozważa wraz z nim o życiu, śmierci, miłości i sensie ludzkiego istnienia.





Gonçalo M. Tavares
Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Encyklopedia. Notatki
słowo/obraz terytoria 2018

Po wydawanych u nas dotąd powieściach Tavaresa (zob. tutaj), mamy okazję poznać twórczość pisarza z nieco innej strony. Dostajemy pewnego rodzaju księgę – zapis rozmów, lektur i myśli krążących wokół takich tematów, jak nauka, strach, muzyka, związki i literatura.











Lídia Jorge
Przekład: Tamara Sobolska
Ci, o których pamiętamy
Świat Książki 2018


Jest rok 2004. Portugalka Ana Maria Machado mieszkająca w Waszyngtonie i pracująca dla tamtejszej telewizji zostaje poproszona o nakręcenie dokumentalnego filmu o Rewolucji Goździków z 1974 roku. Początkowo Ana protestuje – nie ma zamiaru wracać do Lizbony, gdzie nadal mieszka jej ojciec, nie interesują jej też losy jej kraju, przynajmniej pozornie. Ostatecznie wyjeżdża do Lizbony i zamieszkuje w domu ojca, który kiedyś był też jej domem. Domem, w którym gdy żyła jeszcze jej matka, tworzyli kochającą się rodzinę.
Do pracy nad filmem bohaterka zatrudnia dwójkę dawnych przyjaciół ze studiów. We trójkę po kolei odwiedzają osoby związane z rewolucją, a motywem przewodnim i kryterium doboru bohaterów realizowanego filmu jest pewne zdjęcie z czasów rewolucji, znalezione przez Anę wśród rzeczy ojca. Pamiętała je z dzieciństwa. W ogóle praca nad filmem i powrót do dawnych czasów przeplatają się z osobistymi rozterkami bohaterki, problemami ojca i problemami z ojcem, który ukrywa przed córką dosyć istotne kwestie dotyczące swojego życia.
To chyba jedyna jak dotąd wydana w Polsce książka popularnej portugalskiej pisarki, zdobywczyni wielu nagród literackich, portugalskich i zagranicznych. Warto przeczytać.


Afonso Cruz
Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Dokąd odchodzą parasolki
Rebis 2018

Afonso Cruz to jeden z najbardziej znanych portugalskich pisarzy. To jego druga książka, po Kukle
Kokoschki, wydana w Polsce.
Dokąd odchodzą parasolki to niesamowita powieść, której akcja i bohaterowie nie mają nic wspólnego z Portugalią,  jednak gorąco ją polecam. Tłem opisywanych tu historii jest Orient, a ich bohaterami przeróżne postaci, wśród których główną jest znany w mieście sprzedawca dywanów, jego żona, kuzyn, siostra, dziecko, ale także zaprzyjaźniony Hindus czy ważny w mieście komendant. Jedno z nich chce być niewidzialne, inne chciałoby latać unosząc się ponad wszystkim, co ma na co dzień, a jeszcze inne robi wszystko by być jak najbardziej widocznym. Jeden z bohaterów jest niemową, a jeszcze inny wykorzystuje swoją władzę do nadużyć, przez które cierpi wiele osób.
Historie postaci z powieści łączą się w spójną całość, są też uzupełniane przypowieściami i mądrościami Wschodu. Ponadto książka jest ładnie wydana, zawiera ciekawe ilustracje, które uzupełniają opisane historie, a wstęp składa się tylko z ilustracji.
Po początkowym „rozpoznawaniu” powieść wciąga. Polecam.


Pierre-Henry Gomont
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Twierdzi Pereira 
Mucha Comics 2018

Twierdzi Pereira to doskonały komiks, świetnie wydany, który jest adaptacją powieści genialnego włoskiego pisarza (miłośnika Portugalii) Antonia Tabucchiego. Tytułowy Pereira jest starzejącym się redaktorem, który jest też obserwatorem reżimu Salazara umacniającego się w Portugalii. Jest upalne lato 1939 roku, a w Lizbonie trwają strajki i ogólne niezadowolenie społeczne oraz strach przed jutrem podsycany wydarzeniami w Hiszpanii, opanowanej przez wojska generała Franco.

Pereira, dotąd niemy obserwator wydarzeń, pogrążony w literaturze i wspomnieniach, w pewnym momencie znajduje się w sytuacji, która pozwala na postawienie pytania, jak czytamy na okładce książki, czy zwykły szary człowiek jest w stanie cokolwiek zdziałać w obliczu rodzącej się dyktatury. Bodźcem do działania jest spotkanie z dwojgiem młodych ludzi, a cała sytuacja, w której znalazł się Pereira, przyprawia o dreszcze.




Pascal Garnier
Tłumaczenie: Gabriela Hałat
Teoria pandy
Claroscuro 2018

Ta książka to raczej niewielki bonus w tym zestawieniu, bowiem ani jej autor nie jest Portugalczykiem, ani akcja nie dzieje się w Portugalii. Główny bohater, Gabriel, przybywa do niewielkiego francuskiego miasteczka w Bretanii i zaprzyjaźnia się z José, właścicielem lokalu o nazwie Faro. Okazuje się, że jest on Portugalczykiem właśnie z Faro, tęskniącym za rodzinnymi stronami. Ożenił się jednak z kobietą stąd i tu założył portugalską restaurację, w której można zjeść bacalhau, pojawiają się też inne akcenty portugalskiej kuchni. I choć sama historia opisana w powieści do wesołych raczej nie należy, polecam książkę, bo to kawałek bardzo dobrej literatury.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz