Przejdź do głównej zawartości

Posty

II Jesienne spotkania z literaturą Portugalską i o Portugalii

Autorka plakatu: Ola Tarnawa Program spotkań: 25.11.2021, GODZ. 19.00 Grażyna Jadwiszczak, Zuzanna Szpura i Jakub Jankowski , czyli jak się tłumaczy komiksy o tematyce fado DOŁĄCZ TUTAJ więcej na Facebooku   29.11.2021, GODZ. 19.00 Robert Ruszkiewicz i jego autorskie M jak Mikrogramy – prowadzenie Katarzyna Lelów (polkawportugalii.com) DOŁACZ TUTAJ więcej na Facebooku   30.11.2021, GODZ. 19.00 Gabriel Borowski i jego doświadczenia z pracy tłumacza literatury portugalskiej na język polski i nie tylko – prowadzenie Sylwia Klos (Uniwersytet Śląski) DOŁĄCZ TUTAJ więcej na Facebooku   2.12.2021, GODZ. 19.00 Iwona Słabuszewska-Krauze zabiera nas do Portugalii w swojej ostatniej powieści Lalka z Lizbony DOŁĄCZ TUTAJ więcej na Facebooku 7.12.2021, GODZ. 19.00 Iza Klementowska i jej Samotność Portugalczyka – jak powstawały jedne z najciekawszych reportaży o Portugalii – prowadzenie Katarzyna Lelów (polkawportugalii.com) DOŁĄCZ TUTAJ więcej na Facebooku   8.12.2021, GODZ. 19.00
Najnowsze posty

Wielcy Portugalczycy – wesprzyj wydanie naszej serii biograficznej

Wesprzyj nas tutaj Stowarzyszenie Miłośników Portugalii „My Lisbon Story” rozszerza swoją działalność, której głównym celem jest promocja kultury portugalskiej w Polsce. W tym roku, obok naszych dotychczasowych działań, postanowiliśmy rozpocząć działalność wydawniczą, która jest jednym z naszych statutowych założeń. Na początek postawiliśmy na wydanie trzech książek opowiadających o życiu trzech wybitnych portugalskich postaci wpisujących się w serię „Wielcy Portugalczycy” – Amálii Rodrigues, José Saramago i Fernando Pessoi. Na wydanie tych pozycji uzyskaliśmy dofinansowanie portugalskiej instytucji DGLAB w wysokości 2200 euro, jednak jest to kwota zdecydowanie zbyt mała, by udało nam się pokryć wszystkie koszty produkcji i wydania książek. Nasze Stowarzyszenie nie prowadzi żadnej działalności zarobkowej, nie mamy więc brakującej kwoty, dlatego postanowiliśmy się zwrócić do Was i poprosić Was o wsparcie. Aby nas wesprzeć, wystarczy skorzystać z jednej z opcji na zrzutka.pl , gdzie opró

„Zadupia” António Lobo Antunesa

António Lobo Antunes napisał Zadupia  (tytuł oryginalny: Os Cus de Judas ) niedługo po tym, gdy wrócił z wojny w Angoli, w której brał udział. Opisał w niej swoje przeżycia, a powieść odniosła ogromny sukces, stając się pierwszą ważną książką o konflikcie w Angoli i niepodległości tego afrykańskiego państwa. Podczas gdy Stany Zjednoczone były zaangażowane w wojnę w Wietnamie, Portugalia prowadziła własną wojnę w swojej kolonii. Z dziesięciu milionów ówczesnego społeczeństwa portugalskiego półtora miliona mężczyzn wysłano wówczas do Angoli. Podróżowali statkami, w których przewożono także trumny – te w drodze powrotnej nie były puste. Antunes, jako lekarz psychiatra miał podczas wojny wpływać na młodych mężczyzn, powodować, by jak najmniej trumien było potrzebnych… Niezwykle trudne to było zadanie, wręcz traumatyczne, dlatego Antunes nie może zamknąć się na to, co przeżył, przez co przeszedł podczas pobytu w Angoli, a co potem łączyło się z przeżyciami w momencie pisania książki. Poc

Cmentarz Brytyjski w Lizbonie

Widok na cmentarz, źródło zdjęcia tutaj Chociaż jest otwarty dla publiczności niemal każdego dnia, można rzec, że Cmentarz Brytyjski jest jednym z najbardziej strzeżonych lizbońskich sekretów. Mały i ukryty, chroniony przez wysokie ściany i zacieniony przez stuletnie wysokie drzewa, należy do najromantyczniejszych miejsc, będąc zarazem mało znaną zieloną „wyspą” w stolicy. Jest też doskonałym uzupełnieniem Jardim Estrela, którego północna brama znajduje się dokładnie naprzeciwko, a który założono 10 lat później niż cmentarz (nekropolia powstała w 1842 roku). Teren został przekazany społecznościom brytyjskiej i holenderskiej w 1717 r. w celu utworzenia cmentarza na sąsiedniej działce przy Travessa dos Ladrões, dzisiejszej Rua da Estrela. W tym czasie protestanci byli prześladowani przez katolików, którzy uważali ich za heretyków, pomimo faktycznej wolności wyznania, jaka istniała w Portugalii od 1640 r. Prześladowania były też powodem innej nazwy, pod którą był znany teren – jako Cmen

„Lalka z Lizbony” Iwony Słabuszewskiej-Krauze - powieść na wakacje i przewodnik po Lizbonie + KONKURS

Jeśli nie możecie pojechać w tym roku do Lizbony, przeczytajcie najnowszą książkę Iwony Słabuszewskiej-Krauze Lalka z Lizbony – niech to będzie choć niewielkie pocieszenie i namiastka pobytu w ulubionym mieście. A jeśli wybieracie się do stolicy Portugalii w najbliższym czasie, koniecznie weźcie tę książkę ze sobą. Czytanie jej w Lizbonie i przemierzanie opisywanych miejsc wraz z bohaterami będzie niesamowitą przygodą. Zwłaszcza że akcja rozgrywa się nie tylko współcześnie, ale i w przeszłości, co daje Wam możliwość porównywania miasta dawniej i dziś, odgadywania miejsc znanych z Waszych wcześniejszych wojaży i rozpoznawania ulubionych miejsc, parków, widoków czy potraw. A tych w książce nie brakuje. Tytułową lalkę z Lizbony możemy uznać za element wyjściowy do rozwoju akcji książki, bo w końcu to przez nią główna bohaterka Inez poznaje Humberta, z którym na łamach powieści będzie rozwiązywała pewną zagadkę. A wspomniana lalka trafi na leczenie do szpitala dla lalek, który w powieśc

Polka w Portugalii poleca: Speaking Parrot - rozmowa z Anną Kośmider Leal

Anna Kośmider Leal Nie wiem czy znacie bloga i stronę Polka w Portugalii – jeśli nie, zajrzyjcie koniecznie. Treści tam zamieszczane tworzy tytułowa Polka w Portugalii, czyli Kasia mieszkająca od trzech lat w Algarve. Na stronie polkawportugalii.com znajdziecie m.in. bloga oraz wywiady z ciekawymi ludźmi. Jednym z takich wywiadów jest rozmowa z Anną Kośmider Leal , z obrzeży Porto – etnolingwistką, doktorem antropologii, wykładowczynią akademicką, lektorką języka portugalskiego, angielskiego i polskiego dla obcokrajowców oraz założycielką popularnej szkoły języków online Speaking Parrot. Prywatnie pasjonatka podróży, literatury, mody, dobrego designu oraz szeroko pojętych „rzeczy ładnych”, a także mama dwójki polsko-portugalskich dzieci: Jasia i Gabi. O Porto pani Anna mówi, że jest magiczne, dumne i spektakularne, charakterne, piękne na zabój, ale nie w oczywisty, przewidywalny sposób, gdzie nawet światło pada inaczej niż np. w Lizbonie. Jest górzyste, zielone, czasem szare, bo zamg

Portugalski wieczór z Carminho na Zamku w Szczecinie

W piątkowy wieczór, 23 lipca, na szczecińskim Zamku Książąt Pomorskich odbył się koncert gwiazdy fado – Carminho . Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach festiwalu Szczecin Music Fest 2021, który co roku przyciąga do Szczecina gwiazdy największego formatu już od 17 lat. Dziedziniec duży Zamku zapełnił się całkowicie publicznością. Wśród zgromadzonych byli zarówno wielbiciele muzyki fado, jak i osoby zupełnie go nieznające, które przywiodła chęć poznania nowego gatunku muzyki. Pojawiło się także czterech Portugalczyków mieszkających w Szczecinie od kilku lat, którzy z pewnością są stęsknieni za ojczyzną. Carminho rozpoczęła koncert od słów wypowiedzianych po polsku: „Dzień dobry! dziękuję, że jesteście!”, czym wzbudziła niemały aplauz. Charyzmatyczna wokalistka natychmiast nawiązała znakomity kontakt z publicznością, który trwał do końca koncertu. Jak wyjaśniła, pseudonim Carminho to zdrobnienie jej imienia, które naprawdę brzmi <Maria do Carmo>. Maria jest najpopularniejsz