Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Marco Oliveira

Portugalskie nowości płytowe – subiektywny wybór (8)

  Zapraszamy na kolejny subiektywny wybór nowości płytowych. Od poprzedniego znowu minął ponad rok, a więc i płyt uzbierało się sporo, dlatego to co poniżej, to i tak wybór z wielu... Pewnie większość już znacie, ale jak zawsze mamy nadzieję, że odkryjecie dla siebie coś nowego. Przy okazji dziękujemy Wiesławowi Kołeczkowi za podsyłanie informacji o nowych płytach – wiele z poniższych tytułów słuchał jako pierwszy. Zapraszamy na muzyczną ucztę! Fábia Rebordão Eo Sou 7 maja ukazała się najnowsza płyta Fábii Rebordão uznawana przez krytyków za jej najbardziej ambitny z dotychczasowych projektów. To dwupłytowy album, na którym są tradycyjne utwory fado, jak i nowe kompozycje, w których artystka świetnie się odnajduje. Sama napisała kilka utworów, autorami innych są m.in. Carolina Deslandes, Jorge Fernando, Luísa Sobral czy Agir. 👉Płyta jest dostępna m.in. na  Spotify Teresinha Landeiro Resume Na swoją najnowszą płytę Teresinha Landeiro napisała wszystkie teksty, natomiast autor...

Koncerty nie tylko fado, noc św. Antoniego i targi książki, czyli o tym, co było najciekawszego w czerwcu w Lizbonie

W Alfamie (fot. Krzysztof Rosenberger) Czerwiec w Lizbonie to fantastyczny czas. W tym roku byłem już po raz drugi w Lizbonie właśnie w czerwcu, jednak pierwszy raz w czasie fiesty z okazji dnia św. Antoniego. Dużo się w tym czasie dzieje, a na ulice wylewają tłumy. Nie tylko nocą, ale i w dzień. I o dziwo wcale mi to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, ludzie tworzyli niesamowitą atmosferę, wystarczyło odrobinę muzyki i od razu wszyscy tańczyli, cieszyli się i obejmowali. Maria Ana Bobone (fot. Krzysztof Rosenberger) Muzyczne wydarzenia czerwca to dla mnie jeden z najważniejszych elementów pobytu w Lizbonie, bo zawsze mam niedosyt portugalskiej muzyki, której u nas ciągle jest tak mało (jeśli chodzi o koncerty). Udało mi się być na kliku, na paru nie, bo się pokrywały z innymi. Przez przypadek trafiłem na koncert Marco Oliveiry w kościele św. Antoniego, nie widziałem tego wydarzenia w żadnym programie, a tu taka niespodzianka. Niektórzy z Was pewnie widzieli i słyszeli ...