Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Sintra

Sekrety Elise Hensler (hrabiny Edla) i historia krzyża na jej nagrobku

Ferdynand II Hofburg i Elise Hensler (źródło zdjęcia tutaj ) Elise Hensler była urodzoną w Szwajcarii amerykańską aktorką i piosenkarką, która żyła w latach 1836–1929. Piszę o niej, ponieważ jej grobowiec, warty zwrócenia nań uwagi, znajduje się na Cemitério dos Prazeres w Lizbonie, gdzie hrabina zmarła. W Sintrze natomiast znajduje się wybudowany jako pierwszy w Portugalii wiejski dom w stylu amerykańskim, który zaprojektowała Elise Hensler. Jak doszło do jej związków z Portugalią? Urodziła się w Szwajcarskim mieście La Chaux-de-Fonds, jednak gdy miała dwanaście lat, jej rodzina przeniosła się do Bostonu. Tam Elise otrzymała solidne wykształcenie, w którym kładziono nacisk na sztukę i języki obce, co przełożyło się na to, że jako dorosła kobieta władała siedmioma językami. Studia ukończyła w Paryżu, a następnie otrzymała angaż w Teatro alla Scala w Mediolanie. Wiodła w miarę udane życie. W Wieku 19 lat urodziła córkę, której ojciec nie był znany. Wiadomo jednak, że córka miał...

Quinta da Regaleira w Sintrze

Letnia rezydencja rodziny Carvalho Monteiro została wybudowana w neomanuelińskim stylu. Żywiołowe dekoracje to dzieła wielu portugalskich artystów, takich jak António Gonçalves, João Machado, José da Fonseca, Costa Motta i Rodrigo de Castro, którzy są autorami kamiennych rzeźb. Rzeźbienia w drewnie to dzieła Júlio da Fonseca. W ręce Carvalho Monteiro majątek trafił w 1697 r., a grubo ponad sto lat później zaczął być znany jako „Quinta da Torre”. Po kupieniu jej przez barona da Regaleirę w 1840 r. została zamieniona w eleganckie letnie zacisze, w skład którego wchodził pałacowy dom i kaplica, a nazwa została zmieniona na „Quinta da Torre da Regaleira”. Kilkadziesiąt lat później, w 1893 r., rezydencję kupił António Augusto de Carvalho Monteiro, a do posiadłości dołączył okoliczne grunty, które w przyszłości miały stać się wspaniałymi ogrodami. Powstawały liczne projekty, jednak do realizacji przyjęto plany włoskiego architekta Luigi Manini, który stworzył dzisiejszy kształt neomanue...

Zimowo-noworoczna Lizbona i okolice

Niedawno wróciłem z Lizbony, gdzie spędziłem klika ostatnich dni minionego roku i parę dni stycznia. Jakże dobrze było oderwać się od codziennych spraw,  monotonii  pracy, beznadziejnej polskiej rzeczywistości i dodatkowo, jak się potem okazało, uciec od sporych mrozów. Podczas gdy u nas temperatura dochodziła nocami do -20˚C, w Lizbonie zdarzało mi się widzieć na termometrach +20 stopni w ciągu dnia. Zdarzały się ciepłe słoneczne dni, podczas których niezbędne były okulary przeciwsłoneczne, i podczas których aż chciało się przysiadać i wystawiać twarz ku słońcu, co zresztą ochoczo czyniłem. Przeplatane były dniami deszczowymi, bo ten okres w Portugalii należy zdecydowanie do deszczowych, jednak miało to swój urok. Zwłaszcza wtedy, gdy pomiędzy dosyć mocnymi promieniami słońca co chwilę lało i sprawiało, że Lizbona usiana była tęczami. To były moje pierwsze tęcze w Lizbonie ;-). Zima w Portugalii, przynajmniej ta, którą teraz widziałem, bardziej przypominała mi ...