sobota, 8 sierpnia 2015

Na ścianach w Leirii

Leiria nie należy chyba do najchętniej odwiedzanych miast w Portugalii, ale moim zdaniem niesłusznie jest pomijana w wędrówkach po tym kraju. Jest tam sporo zabytków oraz malownicza starówka i górujący nad miastem zamek. Ja bardzo polubiłem to miasto - być może także dzięki ludziom, których udało mi się tam poznać - i chciałbym je jeszcze odwiedzić w niedalekiej przyszłości. Tymczasem wspominając postanowiłem podzielić się z Wami zdjęciami, na których są różnego rodzaju dekoracje ścienne - często są to przypadkowe bohomazy, które ktoś uwiecznił na ścianie, zdarzały się ilustracje nawiązujące do różnego rodzaju akcji, wydarzeń czy propagujące jakieś idee, przypominające stemple. Jest też logo kawiarni, mural z okazji Rewolucji Goździków i parę dekoracji z użyciem azulejos. Zdjęcia były robione we wrześniu ubiegłego roku, więc pewnie niektóre z zamieszczonych poniżej malunków już nie istnieją, za to na pewno pojawiły się nowe, które być może kiedyś się tutaj pojawią.








 


Ten królik był papierowy, przyklejony do ściany
fot. Walentyna Uljanowa
fot. Walentyna Uljanowa
fot. Walentyna Uljanowa
fot. Walentyna Uljanowa
fot. Walentyna Uljanowa
Kawałek ściany w jednej ze szkół podstawowych w Leirii, fot. Walentyna Uljanowa
Ta sama ściana, co wyżej, fot. Walentyna Uljanowa
fot. Walentyna Uljanowa
fot. Walentyna Uljanowa
Logo kawiarni przy wejściu do niej, post o kawiarni znajdziecie tutaj

Cztery poniższe ilustracje to plakaty reklamujące jeden z miejscowych teatrów. Znajdowały się dosyć wysoko, w bardzo wąskiej uliczce,co utrudniało robienie zdjęć.






Ten pies (poniżej w powiększeniu), podobnie jak królik parę zdjęć wyżej, powstał na papierze, potem przyklejono go do ściany










Zamek w Leirii na azulejos

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz