środa, 25 października 2017

„Wina Portugalii 2017” − polski przewodnik po portugalskich winach

Kilkanaście dni temu kupiłem bardzo ciekawą książkę, a właściwie przewodnik – po winach portugalskich, o czym świadczy jej tytuł Wina Portugalii 2017 i podtytuł: Podręczny przewodnik – wina, regiony, producenci, odmiany.
Być może już ją macie, bo książka ukazała się jeszcze w maju, wtedy jednak umknęło to mojej uwadze. Jeśli jednak nie, polecam, zwłaszcza jeśli lubicie pić wino. Jeśli nie, być może polubicie po lekturze tego przewodnika.

Książeczka nie jest zbyt obszerna, co poczytuję jej za plus, bo oznacza to, że autorzy prawdopodobnie sprawdzili opisywane wina, a nie tylko przepisali notatki z etykiet. We wstępie wydawcy przytaczają słowa Fernanda Pessoi „Życie jest dobre, ale wino lepsze” i tak samo jak oni uważam, że trudno się z tym cytatem nie zgodzić. Zwłaszcza portugalskie wino, które dla mnie jest rzeczywiście jednym z najlepszych. Także we wstępie wydawcy liczą na to, że nas, czytelników i amatorów wina, zaskoczą opisy portugalskich regionów winiarskich i winnic. Są też opisy szczepów, zarówno popularnych (jak touriga national, tinta Barrosa, Castello, fernão pires), jak i tych rzadkich (np. encruzado, baga). Natomiast ze wstępu Carlosa Nunes Pinto z portugalskiej ambasady w Warszawie dowiadujemy się, że rośnie import win portugalskich także do Polski. W 2004 r. Portugalia była piętnastym dostawcą win do naszego kraju z zaledwie 0,7% udziału w rynku, w 2007 r. była już na miejscu 12. (z udziałem w rynku 1,8%), a od 2013 roku jest na szóstym miejscu z ok. 7,3% udziału w rynku. Wy też zapewne zauważyliście ten wzrost, chociażby na sklepowych półkach. Ja osobiście najczęściej wybieram w sklepach wina właśnie z Portugalii, zazwyczaj też z każdej podróży do mojego ulubionego kraju przywożę odpowiednią liczbę trunków… Też tak robicie?


Zanim zaczniecie lekturę tej książki, zapoznajcie się z rozdziałem Jak korzystać z przewodnika. Jest on krótki, a z pewnością ułatwi odczytywanie opisów i zapoznawanie się z opisami win, regionów, szczepów, winiarni i oczywiście ocen. Przy większości butelek są też polskie ceny, co jest nie bez znaczenia, jeśli będziecie chcieli sugerować się przewodnikowymi recenzjami w wyborach win. Opisane są wina, które możecie kupić w Polsce, na końcu jest nawet indeks importerów, więc bez problemu po lekturze możecie zacząć robić zakupy.

Moscatel de Setubal
W dalszej kolejności, w rozdziale Winiarska Portugalia, znajdziecie mapę regionów i apelacji oraz krótki zarys winnych tradycji portugalskiej, informacje o topografii, geologii, klimacie i apelacjach. Na kolejnych stronach opisane są poszczególne odmiany białych i czerwonych winogron z zaznaczeniem głównych miejsc upraw i ich powierzchni. Ciekawy jest kolejny rozdział – Portugalskie wina i polska kuchnia, który mówi o zastosowaniu win z Portugalii na naszych stołach.


Po tych wstępnych rozdziałach rozpoczyna się właściwy przewodnik z opisem regionów, ich mapkami i opisami konkretnych win z oceną i ceną. Na pierwszy ogień idzie uwielbiane przeze mnie i wypijane wręcz litrami zarówno w Polsce jak i Portugalii Vinho Verde. Po przestudiowaniu etykiet stwierdzam, że próbowałem tylko kilku z nich. Czas nadrobić zaległości. W dalszej kolejności jest region Trás-os-Montes, gdzie uprawia się najwięcej hektarów winnic w kraju. Wiedzieliście o tym? Bo ja nie. Douro to z kolei największy na świecie region winiarski o górskim charakterze. Tutejsze wina, a przynajmniej porto, pił na pewno każdy z was, przynajmniej na zasadzie próbowania. W przewodniku porto jest opisane w osobnym rozdziale. Távora-Varosa to kolejny region, w którym produkuje się przeważnie wina musujące. Dalej opisane są Dão i Lafões, z których kosztowałem wina podczas pobytu w Coimbrze. Dalej są opisane Beira Interior i Bairrada, a w dalszej kolejności Lizbona.To spory winiarski region, na mapie w przewodniku zaznaczony od miejsca na północ od Leirii aż do Tagu i Atlantyku. Sporo win opisanych w tym rozdziale mogliście pić w lizbońskich restauracjach, a Porta 6 łatwo rozpoznać po etykiecie z żółtym tramwajem. Kupowałem je także w Polsce. Tejo to region sąsiadujący od wschodu z regionem lizbońskim niemal przez całą jego długość. To także wina popularne w Lizbonie i okolicy, ale także w naszych sklepach. Opisane tu białe i czerwone Monte da Serra Tinto dostaniecie w jednym z naszych dyskontów za niecałe 10 zł. Mi bardzo smakują opisane tutaj wina, które na etykiecie mają napis Fiuza. Natomiast w winach z Alentejo aż się czuje tamtejsze słońce. Też tak macie? Też widzę tu wina dostępne w naszym dyskoncie. Marquês de Borba, czerwone, pijam dosyć regularnie… Trochę rozczarował mnie rozdział o półwyspie Setúbal, bo opisano tu tylko Malo Moscatel de Setúbal, za to zgadzam się z oceną (choć w sumie dałbym pełną skalę punktów). To wino rewelacyjne i wprost nie można się od niego oderwać. Kolejne rozdziały dotyczą Algarve i Azorów, dalej jest wspomniane Porto. Opisano tu w skrócie style porto i przedstawiono dostępne w Polsce wina tego rodzaju. Ostatni region to Madera, ze słynnym trunkiem o tej samej nazwie. Też przedstawiono tutaj krótko style i rodzaje win madera i opisano dostępne u nas madery. Na końcu przewodnika, tuż przed indeksami, jest jeszcze mały poradnik Jak wymawiać portugalskie terminy winiarskie. Może się przydać, zwłaszcza gdy kupujecie wina w Portugalii. 

Wina Portugalii 2017 : podręczny przewodnik
pod red. Tomasza Prange-Barczyńskiego
IVV Media 2017

Zdjęcia na blogu: Krzysztof Rosenberger

Winnice w regionie Douro
Vinho Verde
Przykładowe winnice Jose Maria da Fonseca
W piwnicy Jose Maria da Fonseca, gdzie leżakuje Periquita
W piwnicy porto Burmester
W Piwnicy porto Burmester
Burmester

niedziela, 22 października 2017

Sekrety Elise Hensler (hrabiny Edla) i historia krzyża na jej nagrobku

Ferdynand II Hofburg i Elise Hensler (źródło zdjęcia tutaj)
Elise Hensler była urodzoną w Szwajcarii amerykańską aktorką i piosenkarką, która żyła w latach 1836–1929. Piszę o niej, ponieważ jej grobowiec, warty zwrócenia nań uwagi, znajduje się na Cemitério dos Prazeres w Lizbonie, gdzie hrabina zmarła. W Sintrze natomiast znajduje się wybudowany jako pierwszy w Portugalii wiejski dom w stylu amerykańskim, który zaprojektowała Elise Hensler. Jak doszło do jej związków z Portugalią?

Urodziła się w Szwajcarskim mieście La Chaux-de-Fonds, jednak gdy miała dwanaście lat, jej rodzina przeniosła się do Bostonu. Tam Elise otrzymała solidne wykształcenie, w którym kładziono nacisk na sztukę i języki obce, co przełożyło się na to, że jako dorosła kobieta władała siedmioma językami. Studia ukończyła w Paryżu, a następnie otrzymała angaż w Teatro alla Scala w Mediolanie. Wiodła w miarę udane życie. W Wieku 19 lat urodziła córkę, której ojciec nie był znany. Wiadomo jednak, że córka miała na imię Alice i poślubiła później portugalskiego oficera, który nazywał się Manuel de Azevedo Gomes. Było to już po tym, gdy jej matka, czyli Elise, należała do portugalskiej arystokracji. Stało się to po jej portugalskich występach. Najpierw śpiewała od 2 lutego 1860 roku wTeatro Nacional São João w Porto, potem w Teatro Nacional de São Carlos w Lizbonie; występowała wówczas w operze Verdiego Bal maskowy. Tak się złożyło, że 15 kwietnia 1860 roku jej śpiewu słuchał król Ferdynand II Koburg i oczarował go głos 24-letniej śpiewaczki. Portugalski król był już wówczas wdowcem po królowej Marii II z rodu Bragança, a wzajemne relacje artystki i monarchy pogłębiały się dzięki wspólnym zainteresowaniom – rzeźbie, ceramice, malarstwu czy ogrodnictwu. 9 lat później, 10 czerwca w lizbońskiej Benfice para wzięła ślub. Tuż przed ceremonią Elisie Hensler nadano tytuł hrabiny Edla. 

Chalet da Condessa d’Edla
Para była bezdzietna, choć niektóre źródła podają, że ich córką była Alice. Mieszkali „dyskretnie” w Palácio da Pena w Sintrze, gdzie wspólnie zajmowali się rozległymi ogrodami, prowadząc całkiem przyjemne życie. W jednej z części ogrodu Elise zaprojektowała wybudowany specjalnie dla niej dom w stylu wiejskich domów z USA. Można go dziś zwiedzać w ramach dodatkowego biletu podczas wizyty w ogrodach otaczających Palácio Nacional da Pena (Chalet da Condessa d’Edla). Hrabina zajmowała się tam m.in. eksperymentowaniem z roślinami, które sprowadzała z różnych zakątków świata. Malowała też motywy z portugalskiej mitologii – na płótnie i naczyniach. Król odtwarzał tu rajskie motywy z oper Wagnera Lohengrin i Parasifal i być może dlatego niektórzy specjaliści od ezoteryki nazywają to miejsce szczytem św. Graala, mając na myśli przede wszystkim Cruz Alta, o którym za chwilę. 

Po śmierci męża hrabina opuściła Sintrę, mimo iż ten zapisał jej wszystkie wspólne posiadłości, wraz z funduszami na ich utrzymanie, i zamieszkała z córką i jej mężem w Lizbonie. Zmarła 21 maja 1929 roku w wieku 91 lat. Jej grobowiec znajduje się na lizbońskim Cemitério dos Prazeres (o którym pisałem już tutaj). Ferdynand II Koburg został pochowany u boku swojej pierwszej żony.

Grobowiec Elise Hensler na Cemitéario dos Prazeres (źródło zdjęcia tutaj)
Wielka pasja hrabiny i jej męża do Sinatry znalazła odzwierciedlenie w jej nagrobku, jest on bowiem odwzorowaniem Cruz Alta, który znajduje się w ogrodach pałacu Pena. Jeśli zwiedzając pałac i wyglądając przez jego okna lub podziwiając okolicę z któregoś z dziedzińców natknęliście się na charakterystyczny „pleciony” krzyż postawiony na wzgórzu z kamieni, mieliście taki sam widok, jaki podziwiała księżna mieszkając w pałacu. Zapragnęła, jak widać, by towarzyszył jej także po śmierci, chciała nawet, by do zbudowania grobowca użyto kamieni z tamtego miejsca. 
Rok przed śmiercią wyraziła swoje życzenie w następujących słowach: „Należy zakupić działkę o powierzchni 4 metrów. Na niej powinna być umieszczona kopia krzyża znajdującego się na Cruz Alta w parku Pena w Sintrze. Rozmiar krzyża musi być proporcjonalny do rozmiaru działki. Na stopniach tworzących podstawę krzyża zostaną napisane następujące słowa: ‘Tu leży Elisa Hensler, wdowa po jego wysokości królu Ferdynandzie II, urodzona w 1836’.

Grobowiec został wybudowany w alei 2A, pod nr. 6399 i jest odwzorowaniem najwyższego punktu uwielbianej przez hrabinę Sintry. Autorem dzieła jest Raúl Lino. Stworzył on imitację krzyża z Sintry, na którą składa się stos nieregularnych bloków granitowych pochodzących z okolic Sintry, ułożonych na kwadratowym bloku wapiennym i otoczonych gęstą roślinnością. Na jego wierzchołku stanęła kopia Cruz Alta, którego oryginał wznosi się w Serra de Sintra na wysokości 529 m. Choć nie do końca oryginał. Historia krzyża sięga połowy XVI w., jednak na początku XX w. zniknął ze wzgórza. Ponownie stanął na swoim miejscu, odbudowany, w 1997 r.

Cruz Alta w Parque de Sintra
Cruz Alta w Parque de Sintra
Detale Chalet da Condessa d’Edla
Palacio Nacional da Pena widziany ze wzgórza Cruz Alta

środa, 27 września 2017

Museu da Cerâmica w Caldas da Rainha

Museu da Cerâmica (źródło zdjęcia tutaj)
Caldas da Rainha to miasto, które nieczęsto znajduje się na trasach zwiedzania Portugalii, przynajmniej takie mam wrażenie. A szkoda, bo jest urocze i wiele ciekawych rzeczy można w nim zobaczyć. Postaram się kiedyś o tym napisać. Tymczasem zapraszam na krótką wycieczkę do jednego z tamtejszych muzeów, które jest wizytówką miasta.

Muzeum Ceramiki (Museu da Cerâmica) w Caldas da Rainha, bo o nim mowa, utworzono w 1983 roku. Inicjatywa ta była niejako wyjściem naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców miasta, którzy widzieli potrzebę takiej formy dbania o dziedzictwo regionu. Siedziba muzeum mieści się w dawnym dworze II wicehrabiego Sacavém José Joaquima Pinto da Silvy (1863–1928) z lat 90. XIX w. Była to jego letnia rezydencja, w której przez lata spędzano wiele czasu. Właściciel pałacyku był kolekcjonerem sztuki, w tym ceramiki, a także ważnym patronem ceramików z Caldas da Rainha. W latach 1892–1896 działała tu nawet z jego inicjatywy pracownia ceramiczna, którą kierował austriacki rzeźbiarz José Füller. Gmach muzeum składa się z budynku w stylu późnoromantycznym, w którym mieści się stała ekspozycja, oraz z dodatkowego budynku, w którym organizowane są wystawy czasowe. Znajduje się tam również sklep z pamiątkami, pracownia ceramiki oraz pomieszczenia służące dokumentacji ceramicznych tradycji regionu.


źródło zdjęcia tutaj
Pałacyk znajduje się w ładnym ogrodzie, przez środek którego do muzeum prowadzi aleja porośnięta ciekawą roślinnością, w tym kwiatami w kwietnikach i starodawnych ceramicznych donicach i wazonach. W ogrodzie jest też plenerowe audytorium z zabytkowymi azulejos z XVI w. zdobione ceramicznymi rzeźbami i posągiem. Porozrzucane tu i ówdzie oczka wodne z wodną roślinnością dodają otoczeniu charakterystycznego klimatu pałacowych ogrodów.

fot. Walentyna Uljanow
W muzeum znajduje się kilka kolekcji, które reprezentują ceramiczną produkcję z Caldas da Rainha oraz z innych ośrodków ceramicznych w Portugalii i za granicą na przestrzeni wieków. Kolekcja zawiera m.in. fragmenty tak zwanej archaicznej ceramiki z Caldas z XVII i XVIII oraz głównych centrów produkcji ceramiki z XIX i pocz. XX w.

Warto zwrócić uwagę na prace garncarza Marii Dos Cacos (zm. 1853 r.), autora antropomorficznych elementów przedmiotów używanych w domu z XIX w. oraz ceramikę Manuela Mafry żyjącego w Caldas da Rainha w latach 1831–1905, którego ceramikę upodobał sobie królewski małżonek Ferdinand of Coburg.

Prace Marii Dos Cacos (źróło zdjęcia tutaj)
Godne uwagi są fragmenty prac Rafaela Bordalo Pinheiro. Są one najbardziej reprezentatywne dla jego twórczości ceramiki z Caldas, której był wielkim mistrzem. Jest to również autentyczna dokumentacja intensywnej działalności Fábrica de Faianças das Caldas da Rainha w latach 1884–1905.

Praca Rafaela Bordalo Pinheiro
(fot. Walentyna Uljanow)
Zwracające uwagę fajansowe eksponaty z Real Fábrica do Rato są datowane na lata 1767–1779, natomiast tradycyjna ceramika, lokalne rzeźby i miniaturowe produkcje z XIX i XX w. pochodzą z najważniejszych portugalskich fabryk: Bandeira, Rocha Soares, Gaia, Darque, Barcelos, Ratinho, Juncal, Estremoz, Sacavém, Viúva Lamego, Vista Alegre, Aleluia and Santana. Produkcja zagraniczna obejmuje ceramikę z Francji, Hiszpanii, Włoch, Holandii, Belgii i Chin.

Z kolei wśród dzieł współczesnej ceramiki wyróżniają się prace takich artystów jak Llorens Artigas, Júlio Pomar i Manuel Cargaleiro. Ciekawa jest też kolekcja ponad 1200 płytek ceramicznych – portugalskich, hiszpańsko-mauretańskich i holenderskich z okresu XVI–XX w.


Ważnym elementem ekspozycji muzeum są też dzieła sztuki ilustrujące projektowanie i produkcję ceramiki na przestrzeni wieków. Kolekcja tych dzieł przekracza 1200 sztuk i została podarowana muzeum w 2007 r.

Informacje praktyczne: Od października do czerwca muzeum jest czynne w godz. 10.00-12.30 i 14.00-17.30, od lipca do września nieco dłużej bo do 18.00. Zamknięte jest w poniedziałki, 1 stycznia, Wielkanoc, 1 i 15 maja oraz 25 grudnia.
Muzeum jest nieco oddalone od centrum, chociaż można dojść na piechotę. Jeżdżą tam także autobusy Toma's Green Line. Mieści się przy Rua Dr. Ilídio Amado - Ap. 97. 
Na zwiedzanie trzeba przeznaczyć mniej więcej godzinę. Normalny bilet kosztuje 3 €, zniżkowy 1,50 €.

Autorką poniższych zdjęć jest Walentyna Uljanow.