Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2015

25 kwietnia 1974 - Rewolucja Goździków w sztuce ulicznej dzisiejszej Lizbony i wiecznie żywa pieśń Zeci Afonsa "Grândola, Vila Morena"

Źródło zdjęcia tutaj

25 kwietnia obchodzony jest w Portugalii jako rocznica Rewolucji Goździków – w tym roku już 41. W skrócie można powiedzieć, że był to wojskowy zamach stanu, który doprowadził do obalenia w Portugalii dyktatury Marcelo Cayetano (następcy Antónia Salazara). Nazwa, całkiem przyjemna dla ucha, pochodzi stąd, że żołnierzom wtykano w lufy karabinów właśnie goździki, a całe wydarzenie przebiegło niemal bezkrwawo – zginęły cztery osoby (z rąk tajnej policji DGS – Generalna Dyrekcja Bezpieczeństwa, dawna PIDE – Policja Międzynarodowa i Ochrony Państwa, podczas oblężenia jej siedziby). Następstwem tych wydarzeń była też dekolonizacja portugalskich terytoriów w Afryce i Azji oraz rozpoczęcie procesu demokratyzacji systemu politycznego Portugalii, w której od 1945 r. istniała dyktatura wprowadzona przez Antónia Salazara.
Zaczęło się od tego, że 25 kwietnia tuż po północy lizbońska rozgłośnia radiowa Rinasenza nadała zakazaną przez cenzurę pieśń Grândola, Vila Morena Alfonsa Zeki. Możecie jej posłuchać poniżej w kilku wykonaniach, w tym polską wersję w wykonaniu Edyty Geppert.

Zeca Afonso - Grândola, Vila Morena

Zeca Afonso - Grândola, Vila Morena (wersja z tekstem)

Amália Rodrigues - Grândola, Vila Morena

Edyta Geppert - Grândola, Vila Morena (z polskim tekstem)

Sara Tavares - Grândola, Vila Morena

Z okazji ubiegłorocznej, 40. rocznicy Rewolucji powstała polskojęzyczna Oficialna strona obchodów 40-lecia Rewolucji Goździków wWarszawie poświęcona tematyce portugalskiego przewrotu, gdzie w kalendarium dzień po dniu, a potem godzina po godzinie i kwadrans po kwadransie przytoczono historię działań, które doprowadziły do wydarzeń, których 25 kwietnia Portugalczycy obchodzą kolejne rocznice. Warto zajrzeć do zakładki O Rewolucji Goździków, gdzie oprócz kalendarium są też ciekawe fotografie, omówiono również temat rewolucji w komiksie i malarstwie.
Źródło zdjęcia tutaj
Wydarzenia z 25 kwietnia 1974 r. są dziś świętowane jako zwycięstwo nad wieloletnim uciskiem, izolacją kraju i odzyskaniem wolności w wielu znaczeniach tego słowa. Na ulicach każdego roku powstają nowe murale i plakaty upamiętniające opisywane wydarzenia. Poniżej kilka z tych, które powstały w Lizbonie z okazji ubiegłorocznej 40. rocznicy Rewolucji plus dwa znalezione na murze w Leirii.

















Leiria

Leiria

wtorek, 24 marca 2015

Murale z Porto

Murale i inne malowidła ścienne z Porto nie są tak wspaniałe, jak te w Lizbonie, a przynajmniej ja takich nie spotkałem. Są jednak takie, na które warto zwrócić uwagę - na jedne większą, na inne wystarczy tylko przelotne spojrzenie.
Niektóre zdjęcia były robione w lipcu 2012 roku, więc znajdujące się na nich ilustracje mogą już nie istnieć. Pozostałe są z września ubiegłego roku - być może też są już nieaktualne. Na pierwszej fotografii widnieje logo winnicy porto Sandemana i jest to właściwie reklama tej firmy, ale podoba mi się, więc zamieszczam.
















niedziela, 22 lutego 2015

Mariola Landowska - polska malarka w Portugalii (i jej wystawa Mundo Colorido w Open Gallery Moniki Krupowicz w Szczecinie)

Pracownia Marioli Landowskiej Paço de Arcos
Mariola Landowska jest polską malarką mieszkającą i pracującą w Portugalii. Moja historia z twórczością Artystki to jedna z (moich) lizbońskich historii. Pewnego razu, oglądając piękne obrazy i kafle w galerii (której nazwy niestety nie pamiętam) pani z obsługi zapytała mnie, skąd jestem. Gdy usłyszała, że z Polski zapytała, czy znam twórczość Marioli Landowskiej, bo obraz który przed chwilą oglądałem to właśnie jej praca. Gdy przyszedłem do galerii następnego dnia, żeby kupić upatrzony wcześniej kafelek, pani już wiedziała że za kilka dni (bodajże 12 czerwca ubiegłego roku) miał być wernisaż wystawy prac Marioli Landowskiej Mona Lisa i inne w galerii CNAP, na który zresztą mnie zapraszała. Data wernisażu była jednak dniem mojego wylotu z Lizbony do Polski. Po powrocie oczywiście zapoznałem się z twórczością tej znakomitej (teraz już to wiem) malarki, odnalazłem jej profil na Facebooku oraz stronę internetową. Wiele obrazów, które oglądałem mogłyby zapełnić wnętrza mojego mieszkania…
Curiosity (źródło)
Tymczasem za kilka dni w Szczecinie w Open Gallery – Galerii Sztuki Moniki Krupowicz odbędzie się wernisaż wystawy prac Marioli Landowskiej. Szczecin to rodzinne miasto malarki, gdzie się urodziła i uczęszczała do szkoły średniej. Potem ukończyła studia architektoniczne, a następnie, w Scuola de Arte Instittuto Gazzola we włoskiej Piacenzie, w latach 1990–1992 studiowała malarstwo.
Misia (źródło)
Jak czytamy w zaproszeniu na wernisaż wystawy w Szczecinie, Mariola Landowska należy do grupy zdolnych polskich artystów, którzy dobrze radzą sobie na niełatwych dla obcokrajowców rynkach sztuki – portugalskim i brazylijskim. Przejawia się to chociażby w tym, że prace Artystki znajdują się w licznych galeriach i wielu prywatnych kolekcjach. Na stronie www.mariolalandowska-art.com możemy natomiast zobaczyć długą listę indywidualnych i grupowych wystaw m.in. w Polsce, Portugalii, Danii, Stanach Zjednoczonych, Brazylii, we Włoszech. Na tej samej stronie czytamy: „Ta polska malarka, która pewnego dnia zdecydowała się osiąść w Portugalii, »miejscu gdzie spotykają się kultury luzo-brazylijska i luzo-arabska«, wyraża otwarcie swoje zainteresowanie i znajomość kultury Indian oraz dążenie ku temu by sztuka przedstawiała symbole oraz ikony zaczerpnięte z ich mitologii. W tym subtelnie emanującym kobiecą wrażliwością malarstwie, natykamy się, na przykład, na liczne nawiązania do mitu/archetypu »Wielkiej Matki«, obecnego w tak wielu społeczeństwach pierwotnych, a jednocześnie stanowiącego odwieczną podstawę ogólnoludzkich wierzeń”.
Mariola Landowska tworzy obecnie w Paço de Arcos, niedaleko Lizbony. Ma piękną pracownię – tak wspaniałą, że nie dziwię się, iż powstają w niej te wszystkie urocze i zachwycające dzieła. Możecie zobaczyć wnętrza pracowni na zdjęciach poniżej, które dostałem od Artystki, i za które serdecznie jej dziękuję. 

Pracownia Marioli Landowskiej w Paço de Arcos
Przed pracownią Artystki
Mariola Landowska przed swoją pracownią 
W pracowni
W pracowni

Widok z pracowni, w tle ocean

Przed pracownią
Krytycy i znawcy sztuki jednogłośnie podkreślają ekspresję malarstwa, doceniają inspiracje pierwotnymi kulturami łączone ze współczesną estetyką i prostotą form.

„Mamy do czynienia z malarstwem, które w kolorach poszukuje pretekstu do tworzenia, które, nawiązując zawsze do wolności formalnej ekspresji, odczuwane jest jako coraz bardziej pociągające (Rodriguez Vaz z „Correio da Manhã”).

„Jako entuzjastka pierwotnych kultur, poczynając od ich przejawów z okresu prehistorii, aż po dzieła ludów rdzennych, artystka w swych dziełach wędruje przez ulotny alfabet symboliki owych starodawnych kultur (Júlio Quaresma z magazynu „Caras”)”.


„Jej malarstwo to kombinacja współczesnej estetyki oraz tradycyjnej sztuki figuratywnej, inspirowanych ikonami charakterystycznymi dla dzieł pierwotnych/dzieł sztuki pierwotnej. Efektem jest silna ekspresja (prac), która to wywodzi się z prostoty form oraz nasycenia kolorów (Alicja Tylmann z magazynu „Szpak”)”. (źródło cytatów: strona www.mariolalandowska-art.com).

Obrazy Artyski można oglądać (i kupować zapewne też) m.in. w Czapski GalleryCNAPEmotions of the World Gallery, na blogu Sarita no i oczywiście na stronie Marioli Landowskiej, a od 28 lutego także w Open Gallery Moniki Krupowicz w Szczecinie.


FADO em emoção na figura feminina - łatwe do rozpoznania Amalia Rodriguez i Mariza (źródło)
Ruas de Fernando Pessoa (źródło)
Conversa alegre (źródło)
Fly - piękny obraz z moją ulubioną lizbońską palmą (źródło)
Plakat z wystawy Mona Lisa i inne z ubiegłego roku (galeria CNAP w Lizbonie; źródło)

Na kanale Marioli Landowskiej na youtube.com są dostępne filmy dokumentujące jej pracę nad różnymi projektami, na tym poniżej można śledzić proces powstawania obrazu Fly w atelier w Paço de Arcos (to ten z moją ulubioną lizbońską palmą):



28 lutego w Open Gallery Moniki Krupowicz w Szczecinie przy Końskim Kieracie 17/1 odbędzie się wernisaż malarstwa Marioli Landowskiej Mundo Colorido. Na wystawie pojawią się obrazy będące owocami podróży Artystki do Portugalii, Brazylii i Indii, przekazujące siłę światła i moc kolorów pochodzącą z mitologii Indian południowoamerykańskich. Jak czytamy w zaproszeniu, Artystka szuka inspiracji w malarstwie ludów rdzennych, sięga po pradawne symbole i znaki z czasów kultur myśliwskich. Dowodzi, że znaczenie słowa prymitywny mocno odbiega od potocznego rozumienia. Primitivus oznacza przede wszystkim »pierwszy w swoim rodzaju, oryginalny, stanowiący pierwowzór dla późniejszych, bardziej rozwiniętych form sztuki«.
Szczecińska wystawa będzie malarskim dziennikiem podróży, który Mariola Landowska odmalowuje podczas swoich dalszych i bliższych wypraw do różnych zakątków świata, ale także drzemiących w niej inspiracji. Jej malarstwo, jak słusznie zauważa właścicielka galerii Monika Krupowicz, niesie słońce, kolory, i dobrą energię.

Zaproszenie na wernisaż wystawy w Open Gallery Moniki Krupowicz w Szczecinie (źródło galeria)
28.02.2015 r., godz. 18.00 – wernisaż malarstwa Marioli Landowskiej Mundo Colorido, Open Gallery Moniki Krupowicz, Koński Kierat 17/1, Szczecin


Pani Marioli Landowskiej dziękuję za zdjęcia z atelier, które zamieszczam powyżej, a pani Monice Krupowicz za przesłanie zaproszenia na wernisaż z informacjami o wystawie i malarstwie. Obu Paniom dziękuję za miłą współpracę :) 


ZAPROSZENIE