czwartek, 26 stycznia 2017

Portugalskie nowości płytowe - subiektywny wybór (5)

Chyba cza na kolejny przegląd nowości płytowych w Portugalii, wszak od poprzedniego (zob. tutaj) trochę czasu upłynęło. Pojawiło się, bądź na dniach pojawi wiele ciekawych i wyczekiwanych płyt, jak choćby nowe wydawnictwo Dulce Pontes czy Luli Peny. Ukazała się też nowa płyta Carminho, ale o niej było już głośno. Nadal nie ma daty premiery płyty Sary Tawares, która po bardzo obiecującym singlu zamilkła, odwołała też koncert w Gdańsku. Miejmy nadzieję, że z Artystką nie dzieje się nic złego i w następnym zestawieniu napiszę też o jej płycie.




Dulce Pontes Peregrinação


Nowy album Dulce Pontes Peregrinação ukaże się w lutym i będzie się składał z dwóch płyt. Pierwsza będzie zatytułowana Nudez, czyli Nagość. Materiał zawarty na płytach ma przedstawiać wewnętrzną emocjonalną podróż, jaką Artystka odbywała w ostatnich latach, ma opowiadać o trudnych czasach i życiu w świadomości. Sama zagrała na wielu instrumentach pojawiających się na płycie, m.in. na fortepianie, jest też autorką niektórych tekstów. Ale śpiewa też innych autorów, jak np. w singlu promującym płytę Nevoeiro – Fernanda Pessoę. Na krążkach pojawiają się różne znakomitości ze świata muzyki, m.in. Marta Pereira da Costa ze swoją gitarą portugalską czy Amadeusz Magalhães (instrumentalista wykonujący tradycyjną muzykę portugalską). Pojawiają się też akcenty hiszpańskie na czele z gitarą flamenco.




Celina da Piedade Sol

Sol jest trzecim studyjnym albumem Celiny da Piedade, a sama Artystka jest coraz bardziej rozpoznawalna nie tylko w Portugalii, ale i poza jej granicami. Jej muzyka przywodzi na myśl słoneczne Alentejo, i o Alentejo są piosenki na płycie. Tradycyjne melodie przeplatają się z nowymi dźwiękami, a wśród utworów są kompozycje Argentynczyka Atahualpa Yupanqui oraz Brazylijczyków Gilberto Gil i João Gil. Sama Artystka mówi, że nagrywała tę płytę z miłością, jedną dłonią sięgając do tradycji, a drugą do współczesności. Celina da Piedade oprócz tego, że na płycie śpiewa gra też jak zawsze na akordeonie.






Carminho Carminho Canta Tom Jobim

Tom Jobim, czyli Antônio Carlos Brasileiro de Almeida Jobim był brazylijskim muzykiem – kompozytorem iwokalistą, zaliczanym do twórców stylu bossa nova. Na zaproszenie rodziny Artysty Carminho nagrała płytę z jego utworami, co poniekąd jest dla niej wielkim wyróżnieniem. Z drugiej jednak strony Carminho jest już uznaną wielką Artystką, która swój talent i obraną drogę muzyczną udowodniła trzema genialnymi płytami z repertuarem fado. Jej głos, charakterystyczny, wypracowany w fadowym repertuarze świetnie wpasowuje się w twórczość Jobima, dając ciekawą, w doskonałej interpretacji nową muzykę, która już weszła do repertuaru Artystki i ma się dobrze. Na krążku znalazły się ponadto duety z uznanymi brazylijskimi Artystami – Marisą Monte, Chico Buarque i Marią Bethânia.





Lula Pena Archivo Pittoresco

Lula Pena nie wydaje często płyt, tym większa radość dla wielbicieli jej talentu z powodu ukazania się tego krążka. Obdarzona niesamowitym głosem LulaPena jest też poetką, kompozytorem i gitarzystą. Na najnowszej płycie śpiewa po portugalsku, francusku, angielsku, hiszpańsku, włosku i grecku. Muzyka Luli Peny jest żywym organizmem. Utwory na płycie przenikają jeden w drugi, tworząc przeróżne style od bluesa przez folk, flamenco, chanson, po bossa nova i fado. W ubiegłym roku Artystka wystąpiła we Wrocławiu.







Rita Redshoes Her

Czwarty album Rity Redshoes ukazał się w listopadzie minionego roku. Powstał w Berlinie, a przy jego nagrywaniu brali udział światowej sławy muzycy współpracujący na co dzień z największymi gwiazdami muzyki, co słychać w brzmieniu materiału. Producentem płyty był Victor Van Vugt znany ze współpracy z PJ Harvey, Depeche Mode czy Nickiem Cave’m. Rita Redshoes śpiewa na płycie po portugalsku, a współautorem jednego z utworów jest Pedro da Silva Martins z zespołu Deolinda.
 






Tânia Oleiro Terços do Fado

Album ukazał się w listopadzie 2016 r., a rekomendował go sam Rui Vieira Nery, autor książki Historia Fado, o której pisałem tutaj. To debiutancki krążek tej młodej Artystki fado, utrzymany raczej w klasycznej stylistyce gatunku, co jest niewątpliwie jego zaletą, ukazuje przy tym walory młodej pieśniarki i zapowiada ją jako fadystkę, której poczynania muzyczne warto śledzić.










David Fonseca i Inni Artyści Bowie 70

Album, którego produkcją artystyczną zajął się wielki fan Dawida Bowiego David Fonseca ukaże się 17 lutego. „70” w nazwie płyty nawiązuje do 70. urodzin, które Bowie Obchodziłby w tym roku. Do współpracy David Fonseca zaprosił wspaniałych Artystów, którzy wraz z nim wykonują utwory Brytyjczyka. Są to Afonso Rodrigues (Sean Riley), Ana Moura, Aurea, António Zambujo, Camané, Catarina Salinas (Best Youth), Márcia, Marta Ren, Manuela Azevedo, Rita Redshoes, Tiago Bettencourt,  i Rui Reininho. Osobiście nie mogę się doczekać tej płyty, a dotychczasowe dostępne próbki utworów tylko wzmagają apetyt na tę muzykę.






Tony Carreira Caixa de Colecionador

Nowe wydawnictwo Tony’ego Carreiry to nie lada gratka dla fanów tego rozpoznawalnego i u nas Artysty. Album ukaże się 10 lutego i będzie zawierał single Carriery z wydanych dotąd albumów oraz płytę DVD z ilustracjami filmowymi do tych utworów. Na płycie znajdzie się też jeden premierowy utwór.
 










 

HMB Mais

Płyta HMB utrzymana jest w klimatach soul i R’N’B, w których utrzymane są te ambitne portugalsko języczne piosenki. Album łączy w sobie pop lat 80., gitarowe brzmienia Lenny’ego Kravitza i surowość Kendricka Lamara. Znany jest już świetny utwór Amor É Assim z gościnnym udziałem Carminho. Z kolei w piosence Estrela Brilha gościnnie występuje brazylijski raper Emicida. Cały album już od 2 lutego w portugalskich sklepach muzycznych i na platformach cyfrowych.









As 3 Marias Depois

As 3 Marias to powstała w 2009 r. grupa złożona z trzech kobiet. Cristina Bacelar gra na gitarze i śpiewa, Fátima Santos gra na akordeonie, a Ianina Khmelik na skrzypcach. Album Depois, który ukazał się w styczniu, jest trzecią płytą zespołu. Pop i muzyka elektroniczna mieszają się tutaj z instrumentami akustycznymi. Stykają się tu ze sobą głos, język portugalski, plastyczny wokal i elektronika, a wszystko dźwięczne i przyjemne dla ucha. Tango przeplata się z popem, a nowoczesność z dawnym stylem nie tylko w muzyce, ale w całym życiu. Album wyprodukował Nuno Gonçalves z zespołu The Gift.







 

Manuel de Almeida Manuel de Almeida

Płyta z największymi przebojami zmarłego w 1995 r. niekwestionowanego mistrza fado z dzielnicy Bica, gdzie się urodził i zaczynał śpiewaczą karierę. Wcześnie zaczął występować w domach fado, a w swojej karierze współpracował z takimi Artystami jak António Chaínho, Jaime Santos, F. Carvalhinho, J.M. Nóbrega, Jorge Fontes e Martinho d’Assunção, którzy brali udział w zamieszczonych na płycie utworach.









Noiserv 00:00:00:00

Płyta powstała ponoć spontanicznie gdy muzyk złamał nogę i w nadmiarze wolnego czasu usiadł przy fortepianie i skomponował materiał, który się na niej znalazł. To że jest Artystą genialnym Noiserv, a właściwie David Santos, udowodnił już na niejednej płycie. Tym razem tylko potwierdza swój geniusz. Na jednym z blogów płytę nazwano ścieżką dźwiękową do jeszcze nieistniejącego filmu. Na pewno jest to zadziwiająco prosta, minimalna w środkach przekazu muzyka, prosta, wręcz surowa a przez to jeszcze bardziej otwarta na słuchacza.









Gisela João Nua

Druga płyta Giseli była długo wyczekiwana przez fanów i środowisko muzyczne po jej udanym debiucie trzy lata wcześniej. Podobnie jak pierwsza płyta, Nua nie była nagrywana w zwykłym studio. Była realizowana w takich miejscach jak Palácio de Santa Catarina w Lizbonie i Cidadela w Cascais. W nagraniach brali udział znani muzycy – Ricardo Parreira (gitara portugalska), Nelson Aleixo ( Viola de Fado), Francisco Gaspar (gitara basowa) i Frederico Pereira, który płytę wyprodukował.Fragmentów można już posłuchać w internecie, bo płyta ukazała się w listopadzie. Naprawdę warto.








Ana Moura Moura (Edição Limitada Super Deluxe)

O płycie Moura pisałem już tutaj, nie można jednak pominąć tego specjalnego wydawnictwa, które jest prawdziwą gratką dla fanów Any. Oprócz podstawowej wersji płyty w zestawie jest jeszcze CD z występu w MEO Arenie w Lizbonie oraz dwa DVD – jedno z występem w Coliseu w Porto i drugie z filmem dokumentalnym, który powstał podczas przygotowań do koncertu w Porto. Moura jest też dostępna w wersji na winylu. Jeśli dobrze pamiętam, płyta jakiś czas temu pokryła się w Portugalii potrójną platyną i nadal utrzymuje się na liście bestsellerów.




niedziela, 11 grudnia 2016

„Portugalio, dziękujemy! Polscy uchodźcy cywilni i wojskowi na zachodnim krańcu Europy w latach 1940−1945” − ciekawy album o polsko-portugalskich związkach w czasie II wojny światowej

Portugalio, dziękujemy! Polscy uchodźcy cywilni i wojskowi na zachodnim krańcu Europy w latach 1940−1945 to album opracowany przez Jana Stanisława Ciechanowskiego, który w latach 2010−2016 był szefem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Album ukazał się w 2015 r. w ramach obchodów 75. rocznicy przyjęcia przez Portugalię polskich uchodźców cywilnych i wojskowych podczas II wojny światowej i jest pokłosiem wystawy „Polacy w Portugalii w latach 1940−1945”, która była prezentowana w 2011 r. w Estoril w Centrum Pamięci Uchodźstwa. Album został opracowany w trzech językach: polskim, portugalskim i angielskim jednocześnie, tak by mógł być zrozumiały dla każdego, do kogo trafi. Miał być symbolicznym podziękowaniem dla Portugalczyków za wsparcie i życzliwe przyjęcie uchodźców z Polski w trudnych latach wojennych. Celem autorów było też uświadomienie tego ważnego a mało znanego epizodu we wspólnej historii obu państw. W omawianych czasach do Portugalii trafiali obywatele polscy różnych narodowości i znajdowali tu różnego rodzaju wsparcie. Czasami Portugalia była tylko przystankiem przed dalszą podróżą, czasami dłuższym schronieniem, a dla niektórych miejscem, w którym osiedli znacznie dłużej, a nawet na stałe.

Książka rozpoczyna się przedmowami – pierwszą z nich jest ta Marii Amélii Pavia, portugalskiej ambasador w Warszawie. Potem jest przedmowa polskiego ambasadora w Lizbonie, Bronisława Misztala, a następnie Dyrektor Polskiego Instytutu Dyplomacji (a także polskiej ambasador w Lizbonie w latach 2007−2012) Katarzyny Skórzyńskiej. Jest też przemówienie wygłoszone przez Jana Stanisława Ciechanowskiego na otwarciu wystawy w Estoril, w którym przybliża on tragiczne czasy konfliktu II wojny światowej w kontekście stosunków polsko-portugalskich. Z Noty Edytorskiej dowiadujemy się, że album ma być rozwinięciem wystawy dającym możliwość zapoznania się z bogatym materiałem ikonograficznym szerszej publiczności. Jak czytamy, szczególną wartość mają zdjęcia ze spuścizny Stanisława Schimitzku, w większości jego autorstwa. Ten polski dyplomata od sierpnia 1940 roku pełnił w Lizbonie funkcję delegata Ministerstwa Opieki Społecznej rządu RP na uchodźstwie, potem także przewodniczącego Komitetu Pomocy Uchodźcom Polskim w Portugalii. Był on autorem cennych wspomnień z tego okresu i wykorzystanej w albumie obszernej dokumentacji fotograficznej.


Album został podzielony na dziesięć tematycznych rozdziałów, w których fotografie są dokładnie opisane i przejrzyście zaprezentowane odbiorcy na ponad 350 stronach albumu w formacje A4, pięknie wydanego na papierze kredowym i w twardej oprawie. Wydzielono rozdział dla polsko-portugalskich relacji przed II wojną światową i dla RP w przededniu wojny. Ciekawy jest rozdział o polskich osobistościach w Portugalii w czasie wojny oraz dotyczący cywilnych uchodźców i ich codziennego życia w kraju nad Tagiem. Zamieszczone w książce zdjęcia pochodzą głównie z Lizbony, ale także z innych miejsc, m.in. z Caldas da Rainha, Évory, Porto, Estoril, Cascais, Sintry, Óbidos, Alcobaça, Madery i innych. Te inne miejsca poza Lizboną zostały zilustrowane przed wszystkim w rozdziale Ośrodki poza Lizboną, w których przebywali polscy uchodźcy w czasie II wojny światowej, ale także w innych. Album jest bogatą galerią znanych i anonimowych postaci przebywających w czasie II wojny światowej w Portugalii. Jak czytamy we wstępie, wykorzystano 528 fotografii i 8 skanów dokumentów. Podano źródła pochodzenia tych zdjęć, spora ich ilość pochodzi z Narodowego Archiwum Cyfrowego w Warszawie.

Jan Stanisław Ciechanowski Portugalio, dziękujemy! Polscy uchodźcy cywilni i wojskowi na zachodnim krańcu Europy w latach 1940−1945
Oficyna Wydawnicza Rytm 2015


czwartek, 8 grudnia 2016

Carlos Martins „Absence” – jazzowa uczta z Portugalii




Niemałą niespodziankę otrzymałem ostatnio  jako prezent urodzinowy, a mianowicie płytę koncertującego niedawno portugalskiego jazzmana Carlosa Martinsa Absence. Na dodatek płyta jest z dedykacją – możecie ją odczytać na zamieszczonym poniżej zdjęciu.

Przyznam się szczerze, że nie znałem dotąd twórczości tego Artysty, teraz dopiero nadrabiam zaległości, bo płyta okazała się niesłychanie ciekawa. Ukazała się w 2014 r. po kilkuletniej przerwie od poprzedniego krążka. Przerwa spowodowana była różnymi muzycznymi projektami, w których Carlos Martins brał udział, w końcu jednak powstało Absence. Płyta jest dedykowana artyście o nazwisku Bernardo Sassetti, portugalskiemu jazzmanowi i kompozytorowi muzyki filmowej zmarłemu przedwcześnie w 2012 r. i jest niejako inspirowana jego talentem jako artysty i człowieka. Płyta składa się z prostych i melodyjnych tematów jazzowych, którym towarzyszą intensywne emocje przeżywane przez kompozytora, którym jest sam Martins (z wyjątkiem trzech utworów; dwa z nich skomponował Bernando Sassetti, a jeden z nich to kompozycja Charliego Hadena). Jest odą do milczenia, chwilą kontemplacji w której dąży się do wewnętrznej duchowości, a jej słuchanie wprowadza nas niejako do duchowego świata Artysty, w którym określa on czas, życie i nieustanne dążenie do nowych doświadczeń. Wszytko to znajduje odzwierciedlenie na płycie, w muzyce i sposobie jej grania. Jak podkreśla muzyk, nie chciał nagrywać kolejnej płyty z amerykańskim czy europejskim jazzem, chciał by to było coś bardziej portugalskiego, jednocześnie łącząc fascynację książką Idiota Dostojewskiego (i cytatem „Świat będzie zbawiony przez piękno”), która też była inspiracją przy pisaniu muzyki.


Carlos Martins (źródło zdjęcia tutaj)

Carlos Martins jest uważany za jednego z najlepszych portugalskich muzyków jazzowych, co potwierdza przyznany mu tytuł najlepszej płyty jazzowej 2008 r. za album Água, poprzedzający Absence.W sumie nagrał siedem autorskich albumów sygnowanych własnym nazwiskiem i każdy z nich zdobył jakąś nagrodę. Współpracował z wieloma wybitnymi muzykami z całego świata – m.in. z Bernardo Sassettim, Cindy Blackman i George’m Garzone.

Artysta dał koncert 18 października tego roku w ramach festiwalu PalmJazz w Gliwicach. Wystąpił razem z Carlos Martins Quartet w skład którego weszli muzycy, którzy pojawili się na płycie Absence. Carlos Martins zagrał na saksofonie tenorowym, który jest jego instrumentem wiodącym. Ponadto pojawili się Mario Delgado, który zagrał na gitarach, Carlos Barretto na kontrabasie i Alexander Frazão na perkusji.


Autoria: Carlos Martins Absence
Sons da Lusofonia 2014

Dedykacja dla mnie na płycie Carlosa Martinsa Absence

A fragmentu grania Carlosa Martinsa możecie posłuchać tutaj: